Dj na wesele lublin
Zastanawiam się czy udałoby mi się w chwili obecnej po tych wszystkich latach zorganizować wesele. Pewnie takiego standardu nie udałoby mi się już osiągnąć, ponieważ moje wesele było cudowne. Kilka rzeczy miałam sprowadzonych od ciotki z Kanady, która miała realnie świetny gust i wyglądałam w tych rzeczach pięknie. Także mój ówczesny narzeczony miał piękny garnitur z rozszerzanymi spodniami i łososiową koszulę. Chociaż późne lata osiemdziesiąte były ciężkie i mało udawało się zorganizować to jednakże wszyscy ludzie byli bardziej życzliwi. To co musieliśmy mieć koniecznie to zostały obrączki. Nigdzie nie było złota wyłącznie ten przeklęty tombak. Pamiętam jak wtedy moja babunia sprzedała wszelkie osobiste kolczyki, ażeby można było z tego zrobić dwie, cieniutki obrączki. Dopisało tylu gości, że byliśmy de facto szczęśliwi. Prawie każdy bardzo przeżywał nasze istotne chwile. Wydaje mi się, że dzisiaj to wszystko jakoś spowszedniało. Teraz wystarczy wpisać w wyszukiwarkę dj na wesele lublin i już mamy taki wybór, że oczywiście coś się znajdzie. My na swój zespół czekaliśmy 4 miesiące i okazało się, że w ostatniej chwili musieliśmy poszukiwać zastępstwa bo przez powódź nie mogli dojechać. Jednakże wspominam ten dzień z wielkim sentymentem.
Najnowsze komentarze