Jakie posadzki kupiliście do nowego mieszkania ? Doszły mnie słuchy, że jakieś żywiczne :)
Dobrze usłyszałaś
Kupiliśmy sobie posadzki żywiczne i posadzki mineralne. Początkowo w ogóle nie miałam ochoty na tak brzydkie posadzki, ale mój narzeczony przekonał mnie, iż żywice epoksydowe są nie tylko taniutkie, to jeszcze bardzo wytrzymałe i rewelacyjnie komponują się z futurystycznymi aranżacjami, a takie właśnie postanowiliśmy zrobić.
Mieliśmy małe problemy z kupnem mniejszej ilości posadzek, gdyż najczęściej bierze się je do sporych firm, przez co kupowane są naprawdę ilości hurtowe, a nam potrzeba było tylko połowę z tego, co najczęściej jest brane. Dogadaliśmy się jednak z właścicielem hurtowni i daliśmy trochę więcej, lecz za to kupiliśmy mniej i ostatecznie wyszliśmy na pewien plus
Z ułożeniem było mało problemów, bo nie trzeba się z nimi tak delikatnie obchodzić, jak ze zwykłymi posadzkami, przez co robotnicy szybko, fachowo i niewielkim kosztem poradzili sobie z ich rozłożeniem. Efekt można oglądać od około miesiąca, dlatego zapraszam do oglądania i polecam – mogę chodzić po tym w obcasach i nawet się nie rysują, ani ja się nie ślizgam
Łatwo je też utrzymać.
Najnowsze komentarze