Home > Internet i komputery > Klasyka gier komputerowych

Klasyka gier komputerowych

Capcom powraca z drugą odsłoną gry serii Lost Planet, która ponownie przynosi ogromną porcję akcji, strzelania , a ponadto spektakularnych walk z szalenie olbrzymimi bossami. Zdaniem japońskiego studia kluczem do sukcesu jest jeszcze większe urozmaicenie zabawy sieciowej , a oprócz tego kampanii, przy jednoczesnym zachowaniu trzonu rozgrywki. W teorii brzmi to niewyobrażalnie atrakcyjnie, chociaż praktyka przyniosła kilka rozczarowań. Jakie rozwiązania nie pozwoliły grze Lost Planet 2 rozwinąć skrzydeł?

Głównie wyjaśnijmy, że w grze Lost Planet 2 można grać w pojedynkę, bo dano nam do pomocy trzech żołnierzy sterowanych przez sztuczną inteligencję. Niestety, słowo „inteligencja” w ogólności do nich nie pasuje. Delikwenci kobiety i mężczyźni stoją i gapią się na przeciwników, zalegają na tyłach i czekają, nie wiadomo na co, a nierzadko po prostu nie są w stanie pokonać napotkanych trudności.

Imponującym elementem gry Lost Planet 2 jest urozmaicony arsenał, na który składają się karabiny, strzelby, broń snajperska, wyrzutnie rakiet czy wiele rodzajów granatów. Podczas zabawy nagminnie korzystamy w grze z tak zwanych Vital Suitów, czyli najróżniejszych machin. Pośród nich pojawia się wiele typów mechów i statków latających. Świetne jest to, że pojazdy można naprawiać, wymieniać w nich narzędzia zagłady oraz dodatkowo w niektórych przypadkach obsadzać wieloma graczami. Oprócz tego nic nie stoi na przeszkodzie, żeby uzbrojenie takiego mechanicznego potwora wymontować i użyć własną pracą, więc widok żołnierza dźwigającego z trudem gigantyczną rakietnicę nie powinien nikogo zdziwić. Podopieczni mimo wszystko systematycznie zachowują dużą mobilność, głównie dzięki lince z hakiem, która pozwala wskakiwać na murki i podwyższenia.

  1. Brak komentarzy
  1. Brak jeszcze trackbacków