Home > niesklasyfikowane > Skutki kampanii wyborczych

Skutki kampanii wyborczych

No i kampania wyborcza wreszcie się zakończyła. Mamy już prezydenta (jeszcze elekta wprawdzie, ale zaprzysiężenie ma się odbyć w najbliższym czasie). Nie będę tu opisywać podsumowania kampanii wyborczej, kto miała lepszą, ciekawsza itp. Chciałabym się skupić na tym co po niej zostało.

A mamy całkiem niezły bałagan. Pomijam już billboardy na których widzimy uśmiechniętych kandydatów, bo było ich wyjątkowo mało ze względu na przyspieszoną kampanię wyborczą. Bo to, że niektórzy kandydaci wspaniałomyślnie postanowili zrezygnować z tej formy to nie oznacza, że mają w poszanowaniu przyrodę- po prostu miejsce trzeba sobie wykupić dużo wcześniej…A że kampania odbyła się wcześniej- tego nikt nie przewidział.

Większy problem jest z plakatami. Sztaby wyborcze postawiły na druk plakatów. Przecież nie trzeba było wykupywać miejsca, a jak było gdzie powiesić to tam je przyklejano. I teraz jest problem. Bo plakaty często się poodklejały, leżą gdzieś w trawie czy na chodnikach, a nikt ich nie sprząta. I mimo, że papier szybko się rozkłada to jednak powinny być one sprzątnięte. Dodatkowo, w niektórych miejscach są one już zniszczone i tak naprawdę straszą i mimo, że powinny być zdjęte, to nikt tego nie robi.

Kolejną formą reklamy była ulotka. Ich też nazbierało się trochę- czasami można jeszcze zauważyć gdzieś leżące ulotki. Na szczęście jest ich mniej niż plakatów, ale to chyba dlatego, że ludzie je od razu się ich pozbywali.

Zwykle przed każdymi wyborami łudzę się, że będą bardziej merytoryczne i zamiast tych wszystkich plakatów, ulotek czy billboardów odbędzie się porządna debata, ale zawsze się rozczarowuję. I nie wiem czy kiedyś się to zmieni.

  1. Brak komentarzy
  1. Brak jeszcze trackbacków