Tani? A co to znaczy?
Ostatnio był mi potrzebny tani nocleg Wrocław. No więc jako biedny studentka postanowiłam szukać czegoś spośród dużej grupy noclegów jak hostele Wrocław. Okazuje się, że baza hosteli we Wrocławiu jest bardzo duża. I niemalże każdy reklamuje się hasłem tanie noclegi Wrocław. I przeglądając ich ofertę stwierdzam, że noclegi Wrocław to nie jest taka tania sprawa.
Owszem nie mogę powiedzieć, że niektóre hostele nie były jakieś przesadnie drogie, ale część z nich miała ceny jak w hotelach! I tu przechodzę do sedna. To dlaczego reklamują się jako tanie noclegi Wrocław?
Czy dlatego, że liczą na to, że ktoś się na to „natnie”? Że nie sprawdzi innych hosteli? Wejdzie do pierwszego lepszego hostelu i pomyśli, że gdzie indziej będzie drożej. Sama nie wiem.
A może dlatego, że właściciele hosteli są bardziej nastawieni na obcokrajowców. Dla nich wszak to nie jest dużo 25 euro za nocleg. Dlatego są bardziej przygotowani na pytanie 'accommodation Wrocław' czy też 'hostels Wrocław'. No cóż, poniekąd jest to jest to trafne rozumowanie. Miasto jest coraz częściej odwiedzane przez zagranicznych turystów, a słysząc język niemiecki w centrum nikt nie jest zdziwiony. Ale jednak większość odwiedzających to jednak Polacy dla których te stawki są jednak trochę wygórowane.
Skoro już teraz jest drogo co będzie się działo w 2012, kiedy przyjadą do Wrocławia kibice z całej Europy, aby dopingować swoje drużyny. Wtedy dopiero będzie można spodziewać się strasznego bumu. Ciekawe czy do tego czasu zarobki ludzi jednak wzrosną. I wtedy my Polacy również będziemy mogli powiedzieć, że ten nocleg jest rzeczywiście tani. Albo inna rzecz- czy ceny po zakończonych mistrzostwach Europy wrócą do dawnego poziomu czy też nie zmienią się. W nadmorskich miejscowościach jest to dość powszechne, że w sezonie ceny rosną, a po nim spadają.
No cóż poczekamy zobaczymy...
Najnowsze komentarze